- Start
- Wszystkie ćwiczenia
- Oddech i długie dźwięki
- Vibrato dopiero na końcu dźwięku
Vibrato dopiero na końcu dźwięku
Długi dźwięk: przez większą część (ok. 60%) prosty, vibrato dopiero na końcu – tak kończy frazę jazzowa ballada. Mierzymy jedno i drugie: prosty początek i falowanie na końcu (cel 5–7 Hz).
Vibrato dopiero na końcu dźwięku to długi dźwięk, który zaczyna się prosto i dopiero pod koniec zaczyna falować, tak jak jazzowa ballada zamyka frazę. Dźwięk trwa osiem uderzeń, czyli około ośmiu sekund w domyślnym tempie, po krótkim dźwięku odniesienia z pianina. Oceniane są trzy rzeczy: wysokość, równa pierwsza część i vibrato w części końcowej. Ćwiczenie uczy kontroli nad falą, żebyś ją włączał świadomie, a nie zostawiał włączonej przez cały czas. „A” utrzymuje gardło otwarte.
Jak to zrobić
- Posłuchaj dźwięku odniesienia, po czym zaśpiewaj „a” na tej wysokości prostym, spokojnym tonem.
- Pierwsze 60% dźwięku trzymaj prosto, około pięciu sekund. Wahanie do 25 centów liczy się jako stabilne.
- W ostatnich 40%, czyli przez około trzy sekundy, wpuść vibrato: od pięciu do siedmiu fal na sekundę, o głębokości 30 do 150 centów.
- Patrz na rolkę: najpierw płaska linia, potem równa fala wokół celu.
- Wynik: 30% wysokość, 30% prosty początek, 40% późne vibrato. Każde powtórzenie przesuwa się potem o dwa półtony w górę.
Wskazówka trenera: Nie włączaj vibrato – wypuść je, jakby dźwięk sam zaczął się kołysać. Bez szczęki i bez pchania brzuchem.
Na co uważać
Vibrato od pierwszej sekundy kosztuje punkty, bo prosta część też jest oceniana. Jeśli fala zaczyna się za wcześnie, zacznij od nowa, śpiewając bardziej gładkim tonem. Drugi błąd to wymuszanie fali pod koniec szczęką albo brzuchem, co rysuje nierówną albo bardzo szeroką linię. Pozwól jej rosnąć samej z rozluźnionego gardła. Jeśli fala nie przychodzi, nie naciskaj. Najpierw popracuj nad ćwiczeniem Vibrato na długim dźwięku. Przerwij, jeśli szyja się napina.
Dla kogo
Dla osób na poziomie 3, które potrafią utrzymać stały dźwięk i zaczęły słyszeć naturalną falę. Użyj go w bloku głównym albo pod koniec sesji, po ćwiczeniu Prosty ton bez vibrato. To ćwiczenie kontroli do ballad, w których dźwięk zaczyna się prosto, a otwiera na końcu. Żaden program go nie zawiera, ale gdy wybierzesz styl Jazz, Trening dnia częściej wybiera to ćwiczenie.
Otwiera aplikację w przeglądarce. Zaczynasz za darmo, bez konta. Załóż najpierw słuchawki.
Powiązane ćwiczenia
- Długi dźwięk 15 s Piętnaście sekund. Poziom refrenu wielkiej balady.
- Długa fraza bez oddechu (12 s) Jedenaście dźwięków legato na jednym oddechu. Frazy w popowych balladach bywają dłuższe.
- Vibrato na długim dźwięku Zacznij prosto, po sekundzie puść naturalne falowanie. Mierzymy częstotliwość (cel 5–7 Hz) i głębokość.
- Soulowa fraza na jednym oddechu Długa fraza na pentatonice molowej zakończona krótkim riffem, cała na jednym oddechu. Uczy rozkładać powietrze tak, żeby na ozdobnik i ostatni długi dźwięk jeszcze go starczyło.
- Twang na „nia” Jasne, wąskie „nia” na pięciu stopniach gamy z zatrzymaniem na kwincie. Twang to bezpieczna podstawa rockowego „pazura” – głos brzmi ostro, a gardło zostaje luźne.
- Rozgrzewka scatem w swingu Pryma, sekunda, tercja, kwinta i zejście – lekko, na sylabach „du-bi”. Rytm swingowy: pierwsza nuta z pary dłuższa, druga krótka, jak w jazzie.